Jesteśmy polską firmą z polskim kapitałem, używającą polskichmateriałów. Wszystko zaczyna się i kończy w naszej fabryce, gdziestarannie od podstaw produkujemy to, na czym znamy się najlepiej.Projekt Savio został stworzony od podstaw przez naszychprojektantów, a jego głównym przeznaczeniem są większe, otwarteprzestrzenie. Spędziliśmy niezliczoną ilość roboczogodzin, żebyWasze ciała miały swoje miejsce - nowe, ulubione, do którego zawszechcecie wracać. Tak powstał narożnik Savio, która oferujepełnowymiarowe miejsce do spania, możliwość dostosowania pozycjiodcinka szyjnego i głowy w sześciu pozycjach, oraz nowy, nadającycharakteru wygląd. Jej niespotykane ułożenie w kształcie litery “U”idealnie spisze się na wygodne wieczory we dwoje, gdzie możecieułożyć się wedle Waszych upodobań, ale także podczas jakichkolwiekspotkań, gdzie ceniona jest możliwość rozmowy twarzą w twarz. 1. Kup narożńik. 2. W Wiadomości do sprzedającego podaj: – wybrany kolor, - wybrane nóżki 3. To wszystko! Poczekaj na swój wypoczynek! ➔ Pamiętaj, że brak wskazania tych informacji poskutkujewydłużeniem procesu realizacji zamówienia! ➔ Nasi przewoźnicy dostarczają produkty samochodami dostawczymio dużej zabudowie. Często warunki dojazdu uniemożliwiają wjazd naposesję, osiedle oraz pod drzwi budynku mieszkalnego lub też są natyle ryzykowne, że kierowcy mają prawo odmówić podjazdu wwyznaczone miejsce. W takim przypadku warto opisać utrudnionydojazd w Wiadomości od sprzedającego podczas składaniazamówienia. ➔ Dostawa polega na odbiorze wersalki z samochodu przewoźnika.Kierowcy nie mają obowiązku udzielenia pomocy przy wnoszeniu orazściąganiu paczek. Oczywiście, za wyrażeniem zgody lub po ustaleniuszczegółów – mogą pomóc. Trzeba jednak mieć na uwadze, że pomockierowcy może okazać się niemożliwa, np. ze względówzdrowotnych. ➔ Dokładamy wszelkich starań, aby przebieg całej transakcji byłjak najszybszy, prawidłowy i odbywał się w miłej atmosferze,jednakże oczekujemy tego także od Ciebie :)Narożnik Savio - wygodne centrum dowodzenia
Narożnik Savio – jak zamawiać?
komentarz